Aktualności

Mamo uszkodził mi się telefon...

Data publikacji 08.04.2024

Mamo uszkodził mi się telefon, zamówiłam już nowy, potrzebuję Twojej pomocy...Od takich słów zaczyna się rozmowa oszusta z potencjalną ofiarą. Niestety tym razem w sidła przestępców wpadła 57-letnia mieszkanka Łęcznej, która uwierzyła, że pisze przez komunikator z córką i finalnie straciła ponad 14 tysięcy złotych.

Do kolejnego ataku oszustów doszło tym razem w Łęcznej. Nową, stosowaną przez przestępców metodę można nazwać „na uszkodzony telefon”. Historia zaczęła się niewinnie, gdyż 57-latka z nieznanego jej numeru telefonu otrzymała wiadomość, w treści której osoba podała się za jej córkę i i poinformowała, że potrzebuje pomocy. W kolejnych krokach rzekoma córka poinformowała, że rozbiła wyświetlacz w telefonie i pilnie potrzebuje pieniędzy na nowy telefon. Przy czym zależało jej koniecznie na przelewach ekspresowych na wskazany rachunek bankowy.

Pokrzywdzona uwierzyła w historię oszusta, który pod różnymi pretekstami prosił o kolejne przelewy. Gdy okazało się, że kobieta ma założoną blokadę na dzienny limit transakcji, rzekoma córka poleciła by zwrócić się o pomoc do ojca. Finalnie małżeństwo przekazało oszustowi ponad 14 tysięcy złotych. Dopiero gdy łęczynianka zadzwoniła do członka rodziny zrozumiała, że padła ofiarą oszustów.

Ostrzegamy przed nową, stosowaną przez oszustów metodą „na uszkodzony telefon”. Zawsze gdy otrzymujemy takie nieoczekiwane prośby, należy skontaktować się z nadawcą wiadomości za pomocą innego kanału komunikacji.

młodszy aspirant Izabela Zięba

Powrót na górę strony